Spokój zaczyna się od zrozumienia – o emocjach, które są częścią nas Żyjemy w świecie, który często każe nam być „ogarniętymi”, silnymi i niewzruszonymi. A przecież prawda jest dużo prostsza – czujemy, więc jesteśmy. Emocje towarzyszą nam każdego dnia, w każdej decyzji, relacji i reakcji. Problem w tym, że zamiast je rozumieć, próbujemy je zagłuszyć, naprawić albo po prostu udawać, że ich nie ma. Książka „Czuję, więc jestem” autorstwa Halina Piasecka to zaproszenie do zupełnie innego podejścia – bardziej uważnego, czułego i świadomego. To nie jest poradnik, który daje gotowe rozwiązania. To raczej przewodnik, który pomaga zatrzymać się i zadać sobie ważne pytanie: co tak naprawdę czuję? Autorka w przystępny sposób tłumaczy, jak działają emocje – nie tylko na poziomie psychiki, ale też ciała. Pokazuje, że to, co przeżywamy, ma swoje odbicie w biologii, w układzie nerwowym, w napięciach, które często ignorujemy. A przecież emocje nie znikają – one się odkładają. Dużą wartością tej książki jest połączenie wiedzy naukowej z praktyką. Znajdziemy tu inspiracje i narzędzia, które można realnie wprowadzić w życie: – techniki oddechowe – uważność – prowadzenie dziennika emocji – reframing, czyli zmiana perspektywy – praktykę wdzięczności Każdy może wybrać to, co jest dla niego najbardziej pomocne – bez presji i bez oceniania. Szczególne miejsce zajmuje tu podejście psychologii pozytywnej. Nie chodzi jednak o sztuczne „myślenie pozytywne”, tylko o coś znacznie głębszego – o budowanie dobrostanu, poczucia sensu i wewnętrznej równowagi. Bo odporność emocjonalna nie oznacza życia bez trudnych emocji. Oznacza umiejętność powrotu do siebie, nawet po najtrudniejszych doświadczeniach. Jak podkreśla Marcin Matych, emocje mieszkają w ciele. A ciało to jedyne miejsce, jakie naprawdę mamy. Jeśli nauczymy się regulować napięcie i słuchać tego, co się w nas dzieje – życie po prostu staje się łatwiejsze. To książka dla tych, którzy chcą: – lepiej rozumieć siebie – budować zdrowsze relacje – żyć bardziej świadomie Bo prawdziwy spokój nie zaczyna się od kontroli. Zaczyna się od zrozumienia.


Co o tym myślisz?